Archiwum

Odp:DziękujęEdytuj

Odp:Dziękuję

Nie ma sprawy :). Trochę mi zgrzyta tłumaczenie „Microsoft Fluent Interface” w haśle „wstążka” – być może brzmi nieco encyklopedycznie :). Pozdrawiam serdecznie, Peter Bowman (dyskusja) 21:44, 11 paź 2013 (CEST)

być samemu jak palecEdytuj

Witaj, czy mogłabyś rzucić okiem na dyskusję hasła być samemu jak palec? Może mogłabyś podać jakieś źródło lub regułę odnośnie "być sam", czy "być samemu". Pozdrawiam Krokus (dyskusja) 17:12, 13 paź 2013 (CEST)

Ad:pomocneEdytuj

Ad:pomocne

Witam, coś nie gra z częścią mowy :). Chodziło chyba o rzeczownik, ale nie wiem, czy przypadkiem nie jest rodzaju nmos liczby mnogiej. Pozdrawiam, Peter Bowman (dyskusja) 17:52, 19 paź 2013 (CEST)

Witam ponownie :). Jeżeli podane źródła są identyczne, można je grupować w ten sposób. Zauważyłem, że często korzystasz z tej pozycji. Może utworzyć szablon? Peter Bowman (dyskusja) 20:05, 19 paź 2013 (CEST)

Ad:adressingEdytuj

Ad:adressing

Witaj :). Chyba brakuje jednej „d” ([1]). Przy okazji, dla kolokacji i odmiany również należy podawać numerację. Pozdrawiam, Peter Bowman (dyskusja) 23:20, 20 paź 2013 (CEST)

AbruzzoEdytuj

Ale przecież Włochy to nie jest hiperonim, tylko holonim. Czy możliwe że zrobiłaś takich błędów więcej w innych hasłach? Pozdrawiam, Liteman (dyskusja) 11:46, 21 paź 2013 (CEST)

Przepraszam, jeśli poczułaś się dotknięta. O ile pamiętam to poprzedni wpis mój w Twojej dyskusji był przed miesiącem i od tego czasu wykonałem 12 edycji w dyskusjach innych użytkowników. Wcześniej pisałem do Ciebie w styczniu więc przez 9 miesięcy nie kontaktowałem się z Tobą, myślę więc że Twoje wrażenie jest jednak mylne. Nie mniej jednak nie powinno Cię dziwić, że jeśli widzę że ktoś popełnia błędy to się mu zwraca, dla dobra jakości Wikisłownika, uwagę. Co do Włoch, to z pewnością nie jest to hiperonim. Hiperonim to wyraz o szerszym znaczeniu, mogący jednak oznaczać ten sam obiekt. Hiperonimem wyrazu motyl jest owad, bo motyl jest owadem. Hiperonimem wyrazu samochód jest pojazd bo samochód jest pojazdem. Abruzja nie jest Włochami tylko częścią Włoch. Hiperonimem słowa Abruzja jest słowo region bo Abruzja jest regionem. Liteman (dyskusja) 13:43, 21 paź 2013 (CEST)
Przepraszam, że się wtrącę, ale wydaje mi się, że skoro Abruzja jest częścią Włoch, to Abruzja jest dla Włoch meronimem (tak jak dywizja jest meronimem dla armii, której jest częścią), a Włochy są dla Abruzji holonimem. Gdyby Włochy były hiperonimem Abruzji, to by znaczyło, że Abruzja jest szczególnym przypadkiem Włoch, tak jak drzewo jest szczególnym przypadkiem rośliny. Ale ja też nie jestem językoznawcą, nie znam się. Czy możesz więc wyjaśnić mi, na czym polega różnica między hierponimem a holonimem? Olaf (dyskusja) 20:39, 21 paź 2013 (CEST)
Zacząłem szukać po źródłach naukowych. Znalazłem m.in. takie przykłady meronimii:
  • [2], Figure 1. "Geographical Subunit – Geographical Unit"
  • [3], Table 1. "Princeton/NJ" (NJ to stan New Jersey w którym jest Princeton)
  • [4] "Six types of meronymy relationships (...) place-area (e.g. Groningen-Nederlands)"
  • [5] "Everglades-Florida"
  • [6] "Area meronym: "Bronx" is a place in the area "New York""
Pozdrawiam, Olaf (dyskusja) 21:15, 21 paź 2013 (CEST)
Czyli, jeśli dobrze Cię rozumiem, twierdzisz, że Abruzja może i jest meronimem Włoch, a Włochy hiponimem Abruzji, jak sugerują cytowane wyżej prace, ale nie zmienia to faktu, że Abruzja jest też hiponimem Włoch, a Włochy jej hiperonimem ze względu na stosunek podrzędności? Mnie się wydawało, że jest po prostu tak:
  • X jest hiponimem Y <=> Y jest hiperonimem X <=> X jest rodzajem/szczególnym przypadkiem Y
  • X jest meronimem Y <=> Y jest holonimem X <=> X jest częścią składową Y
To dość jednoznaczna definicja i zgadzała mi się jak dotąd we wszystkich przypadkach, oprócz tej Abruzji. Nie wykluczam jednak, że jestem w błędzie. Przepraszam, że drążę ciągle ten temat, ale naprawdę chciałbym wiedzieć na czym stoję. Może mogłabyś wskazać mi jakieś opracowania teoretyczne, albo słowniki, które interpretują zawieranie się w sobie obszarów geograficznych jako relację hiperonimii/hiponimii? Olaf (dyskusja) 22:56, 21 paź 2013 (CEST)

Ponieważ w rozmowie ze mną zamiast ad meritum wybrałaś ad personam, poprosiłem poradnię językową o wyjaśnienie:

----
Date: 21.10.2013 17:31
Witam!
Czy hiperonimem słowa "Abruzja" jest słowo "Włochy"?
Pozdrawiam
----
Date: 21.10.2013 22:42
Szanowny Panie,
terminu 'hiperonim' w zasadzie nie stosuje się w odniesieniu do nazw własnych. Hiperonim to 'wyraz o znaczeniu szerszym i nadrzędnym w stosunku do innych wyrazów', nazwy własne natomiast pozbawione są znaczenia - one nie znaczą, tylko odsyłają do konkretnego obiektu w rzeczywistości pozajęzykowej. (To odróżnia nazwę własną od wyrazu pospolitego - nazwa ma denotację, czyli odniesienie, a wyraz pospolity ma znaczenie). Abruzja może być regionem we Włoszech, może także uzyskać autonomię i stać się samodzielnym państwem. Zmieni się stosunek jednostek administracyjnych i geopolitycznych, ale odniesienie nazw pozostanie niezmienione - nazwa Abruzja będzie wskazywać na Abruzję, a nazwa Włochy - na Włochy, niezależnie od rzeczywistych granic i statusu politycznego państw czy regionów noszących daną nazwę. Powiemy zatem, że hiperonimem wyrazów republika czy królestwo jest wyraz państwo i że hiponimami wyrazu państwo są wyrazy republika i królestwo, ale nie będziemy używać terminu 'hiperonim' w odniesieniu do samej nazwy Włochy ani terminu 'hiponim' w odniesieniu do samej nazwy Abruzja.
Pozdrawiam
Internetowa Poradnia Językowa
Centrum Kultury Słowa
----

Pozdrawiam serdecznie, Liteman (dyskusja) 07:58, 22 paź 2013 (CEST)

Osoba, która mi odpisała podpisała się imieniem i nazwiskiem, ale nie byłem pewien czy mogę te dane tu umieszczać, a nie pamiętam jaka była na naszych łamach praktyka we wcześniejszych zapytaniach do poradni. Pozdrawiam, Liteman (dyskusja) 10:47, 22 paź 2013 (CEST)

szarwarkEdytuj

Witaj. Przeczytałem Twoją definicję pojęcia "szarwark". Z tego, co się kiedyś uczyłem na zajęciach z historii gospodarczej Polski, były to świadczenia osobiste chłopów o charakterze publicznym na rzecz państwa czy gromad, natomiast pańszczyzna to praca, jak nazwa wskazuje, na rzecz pana feudalnego. Może należałoby zatem przeredagować trochę tę definicję? Pozdrawiam. --Sankoff64 17:04, 29 paź 2013 (CET) Witaj jeszcze raz. Widziałem to wcześniej. Słowniki języka polskiego są redagowane przez językoznawców, a nie specjalistów z zakresu historii państwa i prawa, czy innych dyscyplin szczegółowych. "Robota pańszczyźniana" to w przypadku szarwarku termin nie do końca ścisły. Pańszczyzna była ciężarem prywatnoprawnym, a szarwark - publicznoprawnym. Nie rozróżniałbym znaczenia 1. i 2., tak jak w Słowniku PWN. Ten sam rodzaj robót, związanych z utrzymaniem tego, co dziś określa się mianem infrastruktury, i tak samo publiczny charakter prac. Sytuację może tylko zaciemniać fakt, że kiedyś szlachta po pretekstem szarwarku zwiększała wymiar pańszczyzny w swoich folwarkach (to tak, jakby współcześnie jakiś wójt wykorzystywał roboty publiczne na własnym prywatnym placu budowy). Pozdrawiam. --Sankoff64 08:44, 30 paź 2013 (CET)

Nie chciałem Cię w żadnym razie urazić, bo jesteś, jak gdzieś tu widziałem, językoznawcą. Szanuję to i Twoją pracę w Wikisłowniku, podobnie jak i innych lingwistów. Ja natomiast mam wykształcenie historyczne, a ponadto trochę liznąłem prawa, patrzę więc na tę definicję z innej perspektywy. Jeżeli uważasz, ze należy to hasło poprawić, to zrób to. Ja pogrzebię zaś w swoich notatkach ze studiów (chyba, że myszy je zjadły) albo w publikacjach z zakresu historii państwa i prawa bądź historii gospodarczej; może coś znajdę o szarwarku. Pozdrawiam ciepło. Sankoff64 (dyskusja) Sankoff64 10:31, 30 paź 2013 (CET)
Z góry przepraszam, Alessio, jeśli urażę twą humanistyczną dumę, ale ja też już wiele błędów znalazłem w słownikach języka polskiego w tych dziedzinach, na których się znam i uważam, że definicje SJP PWN bardziej szkodzą niż pomagają. Na przykład słownikowa definicja prostej pasuje i do odcinka i do okręgu (określonego wszak przez dwa punkty – środek i dowolny punkt na nim), definicja cyfry pasuje do przecinka dziesiętnego albo kreski ułamkowej, definicja powierzchni w geometrii pasuje w ogóle do dowolnej figury geometrycznej, definicja całki to po prostu machanie białą flagą, nie każda funkcja okresowa kąta jest funkcją trygonometryczną, do definicji prędkości pasuje i przyspieszenie, do definicji czarnej dziury pasuje każde ciężkie ciało, Układ Słoneczny według SJP może być nazywany galaktyką, oddziaływanie elektromagnetyczne to szczególny przypadek grawitacji, pojęcie wielościanu foremnego najwyraźniej obejmuje stella octangula, zgodnie ze słownikową definicją równoległości (nr. 1) współśrodkowe okręgi są równoległe, ciąg tak naprawdę nie jest zbiorem liczb, tylko funkcją o dziedzinie w liczbach naturalnych, hinajanę pomylili z theravadą, nie każda (dowolna) bryła może mieć przyporządkowaną objętość (zob. paradoks Banacha-Tarskiego), matematyczny zbiór zdefiniowali za pomocą wspólnej cechy jego elementów, co już w 1901 roku obalono jako metodę definiowania sprzeczną wewnętrznie (tzw. antynomia Russella), proton i neutron, nie są cząstkami elementarnymi, każdy składa się przecież z trzech kwarków wymieniających się gluonami, itd.. Słownik języka polskiego jest dobry w zakresie podstawowej wiedzy człowieka po profilu humanistycznym na maturze, oraz w zakresie pojęć językoznawczych, czyli prawdopodobnie w takim zakresie, w jakim specjalizują się jego twórcy. Przykro mi, ale w żadnym innym zakresie nie wolno go uważać za poprawne źródło definicji ani przeciwstawiać wiedzy specjalisty z danej dziedziny. Olaf (dyskusja) 12:56, 30 paź 2013 (CET)
Nie chcę nikogo urazić, Ciebie również, więc nie czuję się rozczarowany. Jednym z dwóch źródeł, jakie podałaś, jest SJP PWN, stąd do niego się odniosłem, bo nie pierwszy raz widzę, że ktoś się powołuje na jego wiarygodność w zakresie, w którym ten słownik nie jest wiarygodny. Wybacz czytanie Waszej rozmowy, ale dyskusje na stronach wiki są, w odróżnieniu od listów, z zasady jawne, temat też dotyczył definicji w zasobach Wikisłownika, czyli rzeczy o której każdy może się wypowiedzieć. Olaf (dyskusja) 14:14, 30 paź 2013 (CET)

frajdaEdytuj

Witaj! W haśle frajda dodałaś tłumaczenie na język "tongo". Do tej pory nie mieliśmy żadnego tłumaczenia na ten język. Mamy natomiast 12 tłumaczeń na język "tonga". Czy na pewno chodziło o "tongo"? A może o niezweryfikowane jeszcze słowo w "sranan tongo"? Pozdrawiam, Liteman (dyskusja) 10:55, 6 lis 2013 (CET)

Miałem jedynie wątpliwość czy podany język jest poprawny i nic nie napisałem o metodologii tworzenia haseł z linkujących więc nie rozumiem celowości uwagi o tym jak Ty i inni tworzycie hasła. Co więcej, sam nagminnie tworzę hasła na podstawie linkujących. Mój wpis wziął się stąd że mam specjalny program, który po każdym zrzucie bazy (mniej więcej raz na dwa tygodnie) robi różne analizy poprawności zawartości Wikisłownika. Między innymi przegląda i zlicza wszystkie występujące w hasłach języki. Jak się jakiś nowy język pojawia na liście generowanej przez mój program (a "tongo" było nowe) to analizuję czy nowo dodany język jest poprawny - czy istnieje a nie jest efektem literówki czy wandalizmu ipka. Nie ma dla mnie znaczenia kto jest autorem tej edycji, zwracam jedynie uwagę na merytorykę. Do autora uderzam dopiero wtedy kiedy nie wiem jak samemu poprawić (jak np. w tym przypadku gdzie literówka była oczywista). W przypadku "frajdy" nie wiedziałem czy chodziło o "tonga" czy o "sranan tongo" więc zapytałem. Reasumując - ślepy automat wyłapał coś, ja nie byłem w stanie sam podjąć decyzji co do korekty, więc aby rozwiązać problem należało dopytać. Tak samo w razie wątpliwości pytam wszystkich innych: 1, 2, 3 więc jeśli już z czegoś mam frajdę, to raczej ogólnie z poprawiania Wikisłownika :) choć bywa że obrywam za to od czasu do czasu jakieś niemiłe słowo :( Przyzwyczaiłem się. Pozdrawiam serdecznie, Liteman (dyskusja) 12:16, 6 lis 2013 (CET)
Niestety muszę - po tym jak kilkanaście dni temu napisałaś do mnie: "Trochę mam wrażenie, że jakoś Ci tu przeszkadzam i na siłę doszukujesz się czegoś w moich edycjach. Będę wdzięczna, jeśli nie będziesz się mnie co chwila o coś czepiał...". Po takich słowach czuję się bardzo niekomfortowo zwracając się po raz kolejny z czymkolwiek do Ciebie. Skoro już jednak piszę to w takiej sytuacji, podobnie jak Ty "wolę w odpowiedzi zawrzeć możliwie najdokładniejsze wyjaśnienie". Pozdrawiam serdecznie, Liteman (dyskusja) 12:48, 6 lis 2013 (CET)

Przekierowałem do eksperta. Liteman (dyskusja) 13:12, 6 lis 2013 (CET)

SK powinno już działać. Pozdrawiam serdecznie, Peter Bowman (dyskusja) 18:15, 6 lis 2013 (CET)

nagłówkiEdytuj

Witam. Zmieniłem niektóre nagłówki związków wyrazowych na inne, zgodne z tą listą. Dodatkowo pojawił się kiedyś głos, że wyrażenie związek frazeologiczny w funkcji czasownika jest redundantne, więc pozostawiłem te przypadki w formie skróconej. Pozdrawiam :), Peter Bowman (dyskusja) 14:52, 21 lis 2013 (CET)

Przepraszam za wścibstwo: poruszyłem ten temat tutaj, ale jakoś nikt się nie wypowiedział. Może warto byłoby to «odżywić»? --Richiski (dyskusja) 15:47, 21 lis 2013 (CET)

sięEdytuj

Droga Alessio! Mam prośbę dotyczący uwagi, którą dodałaś w haśle się. Czy mogłabyś jeszcze raz sprawdzić to w cytowanym przez Ciebie źródle albo przytoczyć (np. w dyskusji hasła) obszerniejszy fragment? Wydaje mi się nieprawdopodobne, żeby ktoś potępiał w czambuł pozycję się po czasowniku. Oczywiście, błędne jest stawianie się na końcu zdania oraz uporczywe umieszczanie go bezpośrednio po czasowniku, o czym pisano wielokrotnie, np. w „Języku Polskim” już przed wojną (tutaj jeden z artykułów podsumowujących z 1966 r., s. 102-110), a obecnie w „Poradni językowej PWN” (z zadziwiającą regularnością: sierpień 2002, listopad 2008, październik 2010 i październik 2012). Jednak w dłuższym zdaniu, w którym to się nie wyląduje na jego końcu, a rytm nie przemawia za przesunięciem tego zaimka do przodu, nie ma chyba potrzeby tak robić (choć zawsze jest możliwość). Ja nie czuję absolutnie niczego niepoprawnego w zdaniu Jacek wybrał się do babci (tak samo w wersji Jacek się wybrał do babci). Poza tym część przykładów w haśle się nie dopuszcza innego szyku niż właśnie po czasowniku. Będę wdzięczny za wyjaśnienia. Pozdrawiam serdecznie. Ksymil (dyskusja) 15:06, 2 kwi 2014 (CEST)

Droga Alessio! Chybaśmy się nie zrozumieli. W żadnym wypadku nie chodziło mi o to, aby usprawiedliwiać absurdalną pozycję się, np. na początku zdania czy na jego końcu (jeśli w zdaniu jest coś jeszcze poza czasownikiem), podobnie zresztą z innymi zaimkami, bo lubię elementy nieakcentowane blisko początku zdania (choć oczywiście nie jako pierwszy wyraz). Samego mnie takie końcowe położenia się rażą i staram się je zawsze korygować (także w Wikisłowniku, np. [7], [8]). Ale zdziwiło mnie sformułowanie tej reguły (bez względu na kategoryczność: „lepiej”, „powinno się”, „należy”, „koniecznie trzeba”), przede wszystkim z powodu zwięzłości (a więc i pewnego uproszczenia). Bardzo dużo zależy tu przecież od rytmu całego zdania i raczej bym nie określał pozycji się względem samego tylko czasownika, a właśnie początku i końca zdania. Na przykład: Przez las przedzierał się z wielkim trudem – przesunięcie się przed czasownik niczego nie ulepszy, a może nawet zepsuje. — Postaram się może znaleźć jakiś zestaw reguł dla się, bo obecna uwaga zdaje mi się zbyt zdawkowa, ale w jej potrzebę w żadnym wypadku nie wątpię.
Na marginesie: niedouczony korektor na pewno by poprawił Mickiewicza na ile trzeba cenić cię, bo „bezokolicznik ma stać po czasowniku modalnym” (sam to przeżywałem, wiem, co to za męka…).
A że z Wikisłownika zrezygnowałaś, to szkoda. Mało osób tu działa, a roboty sporo. Pozdrawiam najserdeczniej. Ksymil (dyskusja) 17:43, 2 kwi 2014 (CEST)

Imię a nazwiskoEdytuj

Cześć, nazwisko (nom) nie jest hiperonimem imienia (Abeline). Skąd ten pomysł? Ming (dyskusja) 12:46, 21 paź 2015 (CEST)